piątek, 16 maja 2014

Zapamiętałam Schody

Macie szansę zobaczyć moje pismo. Jak widać na załączonym obrazku piszę niestarannie, eksresywnie, myślę i zaraz się rozmyślam. Skupmy się więc na treści. Wiersz jest taki jaki jest ,można powiedzieć, że smutny. To moje prawdziwe rozważania po wycieczce do Oświęcimia:

Piszę lakonicznie , a mimo że prowadzę blok przez parę misięcy ale pisząc tak ogólnie, do wielu odbiorców wychodzi mi trochę sztucznie... Takze sory ,)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz